Menu

Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego. Adam Neste

Gitarowy rekord Guinessa we Wrocławiu: rekord pobity!

karolinahejmanowska

plakat_majowka_program2712x1024

1. maja, po raz kolejny, odbyło się bicie rekordu Guinessa.

7411 miłośników gitary zagrało 1. maja we Wrocławiu utwór "Hey Joe" Jimiego Hendrixa.
Tym samym, to o 55 osób więcej niż w roku 2016. Zeszły rok nie był pod tym względem zwycięski; nie udało się pobić rekordu.

Cała impreza odbyła się po godzinie 16, kiedy to wybrzmiały dźwięki znanego hitu "Hey Joe" odegrane przez niesamowicie duże grono gitarzystów.
1. maja mogliśmy usłyszeć również hymn Polski odegrany na gitarach z okazji 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości.

Mogliśmy również zobaczyć na scenie m.n. niemiecki zespół Kreator, polski Hunter, Lao Che czy Perfect.
Natomiast 2. maja, czyli dziś, stoi pod znakiem takich wykonawców, jak m.in.: Nocny Kochanek, Pidżama Porno czy Jelonek.
Zaś jutro wystąpią m.in. tacy artyści jak: Kult, Percival Schuttenbach, Happysad czy Grubson.

Braliście udział w biciu rekordu?

© Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego. Adam Neste
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci